Ściana Olzy w Rudawce Rymanowskiej - ciekawa atrakcja w Beskidzie Niskim - odkrywamy Podkarpacie
Ściana Olzy w Rudawce Rymanowskiej to wychodnia fliszu karpackiego. Przypomina, że obszar ten był kiedyś pod wodą. Według geologów w miejscu gdzie aktualnie znajduje się Rudawka Rymanowska, był kiedyś Ocean Tetydy. Można tu trafić na ślady dawnego świata wodnego ryb kopalnych w postaci odcisków skalnych, a przy odrobinie szczęścia odnaleźć nawet ich szkielety.
fot. rzeszowpodkarpackie.com ⁄ materiały własne
Ściana Olzy - WIDEO
Ściana Olzy - cicha atrakcja Beskidu Niskiego, którą warto zobaczyć
Wiosną okolica jest tu niezwykle malownicza, płynący po skalistym dnie Wisłok tworzy widowiskowe kaskady, a komponujące się z rzeką skaliste brzegi dodają krajobrazowi przyrodniczego charakteru.
Ściana Olzy, to największa w polskiej części Karpat odkrywka łupków menilitowych. Łupki menilitowe to skały osadowe utworzone z drobniutkich fragmentów skał, które znajdowały się m.in. na dnie Oceanu Tetydy. Łupki te rozwarstwiają się tworząc cienkie równoległe płytki, a menilit to wkładka ciemnobrunatnego opału jaki w sobie zawierają.
Ściana Olzy, prezentuje całą paletę barw, od ciemnobrązowych, przez czekoladowe i czerwone, aż po żółto-piaskowe, będące efektem erozji wiatrowej. Podobnie jak Lodospady w Rudawce Rymanowskiej, jest to widowiskowy pomnik przyrody i nie lada gratka dla mniej jak i bardziej zaprawionych turystów.
Będąc w okolicach Rudawki Rymanowskiej zdecydowanie warto zobaczyć, tę przyrodniczą osobliwość, która przez turystów jak i geologów oceniana jest bardzo wysoko. Atrakcja zlokalizowana jest w północnej części Rudawki Rymanowskiej i prowadzi do niej spacerowa ścieżka o nazwie - Do przełomu Wisłoka. Jej całkowita długość to 8 km, a czas potrzebny do przejścia w przybliżeniu wynosi 3 godz. Ścieżka jest oznaczona symbolem niebieskim RR.
Nie można też pominąć faktu, że dzięki bogatej roślinności, jest to również miejsce o uzdrowiskowym klimacie, w którym naturalnie zmineralizowane powietrze z jodem i olejkami eterycznymi pozytywnie wpływa na samopoczucie i witalność.
Jan Paweł II w Rudawce Rymanowskiej - ściana Olzy
Docierając do miejsca docelowego już po pierwszej fali zachwytu i wykonaniu pamiątkowych zdjęć, warto też zwrócić uwagę, że po prawej stronie ściany wypływa z lasu ciekawy wodospad, a zaraz obok stoi tablica upamiętniająca wizyty w Rudawce Rymanowskiej papieża Jana Pawła II. Pierwszy raz odwiedził to miejsce jako wikary krakowskiego kościoła w 1952 roku, natomiast jego ostatnia wizyta w Rudawce Rymanowskiej miała miejsce w roku, w którym został papieżem (1978).
Płaczące skały w Rudawce Rymanowskiej znane zimą jako lodospady
Kolejna atrakcja w tym miejscu kryje się niecały kilometr od Ściany Olzy w górę rzeki. Płaczące skały, bo o nich mowa, to pewnego rodzaju wodospad, który wypływa z dużej skalistej ściany wpadając wprost do Wisłoka. Jest to oczywiście miejsce znane zimą jako Lodospady w Rudawce Rymanowskiej.
Zamarzająca woda wypływająca ze skał, tworzy widowiskowe sople o długości kilku metrów. Przyroda w Rudawce Rymanowskiej zdecydowanie pokazała na co ją stać, piękne widoki odkryjemy tu zarówno zimą jak i latem, a niesamowity klimat jaki tu panuje z całą pewnością da nam poczucie, że Podkarpacie, to bajkowa kraina, którą chcemy eksplorować i zachwycać się pięknem jakie dla nas przygotowało.
| Ciekawostka o Rudawce Rymanowskiej
W miejscowości tej występują wody termalne o temperaturze 48 C oraz naturalne źródła solanki, jodowe, bromowe i siarczkowe. |

