Jezioro Uściwierz – jezioro na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim: kąpielisko, ryby, wędkowanie

Czas czytania: 5 min
Publikacja: 2026-08-13
Aktualizacja: 2026-08-13
Cyców Ludwin

Jezioro Uściwierz to największy naturalny zbiornik wodny całej Równiny Łęczyńsko-Włodawskiej i jedno z najbardziej charakterystycznych jezior lubelskiego Pojezierza. Leży na granicy gmin Cyców i Ludwin, tuż przy otulinie Poleskiego Parku Narodowego, i wyróżnia się czymś, czego próżno szukać nad większością jezior regionu – niemal dziewiczym, trzcinowym krajobrazem, w którym ptaki i żółwie błotne czują się lepiej niż plażowicze. Zabieramy Cię w podróż po tym miejscu: pokażemy, gdzie dokładnie leży, jak wygląda tutejsze kąpielisko, jakie ryby złowisz w jego wodach i gdzie najlepiej zatrzymać się na noc.

Lubię to
0
Super
0
Wow
image/svg+xml
0
Lubię to
|
0
Like Super!
Jezioro Uściwierz

Jezioro Uściwierz – gdzie leży i jak duże jest to jezioro

Uściwierz leży w południowo-wschodniej Polsce, w województwie lubelskim, w powiecie łęczyńskim, dokładnie na granicy dwóch gmin – Cyców (od strony wsi Wólka Nadrybska) i Ludwin (od strony wsi Kaniwola). To lokalizacja, którą warto zapamiętać, bo w praktyce oznacza dwa różne punkty dojazdu do jeziora, w zależności od tego, z której strony planujesz przyjechać. Zbiornik leży na wysokości około 170 m n.p.m., w sercu Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego, tuż przy granicy otuliny Poleskiego Parku Narodowego – i to sąsiedztwo naprawdę widać w krajobrazie, o czym więcej za chwilę.

Pod względem wielkości Uściwierz to prawdziwy rekordzista regionu – jest największym naturalnym jeziorem całej Równiny Łęczyńsko-Włodawskiej. Ma około 2,4 km długości, 1,8 km szerokości i maksymalnie 6,6 m głębokości. Jeśli chodzi o powierzchnię, w różnych źródłach spotkamy nieco inne liczby – dane gminy Cyców i najczęściej cytowana wartość to 284 ha, podczas gdy część portali wędkarskich, opierając się na danych PZW dotyczących samego łowiska, podaje około 267 ha. Ta rozbieżność wynika najpewniej z tego, że nie cała powierzchnia zbiornika administracyjnie należy do jednej gminy – z całości aż 229 ha (w tym 205 ha samej wody) leży w granicach gminy Cyców, reszta to już teren gminy Ludwin. Mimo umiarkowanej głębokości jezioro mieści około 9 milionów metrów sześciennych wody, co plasuje je w ścisłej czołówce pod względem pojemności wśród zbiorników całego regionu.

Warto też znać jeden szczegół, który tłumaczy charakter tego miejsca: Uściwierz to jezioro krasowe i bezodpływowe – nie ma naturalnego odpływu wody. Jednocześnie funkcjonuje jako element systemu Kanału Wieprz-Krzna, co oznacza, że poziom wody bywa tu regulowany w ramach większej sieci melioracyjnej regionu. To połączenie „dzikiego” pochodzenia z „technicznym” zarządzaniem wodą jest zresztą typowe dla całego Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego.

Jezioro Uściwierz na mapie

<iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d9962.643912436835!2d23.061815187158203!3d51.372528900000006!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x4723b69caa239e9f%3A0x5afb16178b76186!2sJezioro%20U%C5%9Bciewierz!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1786606940340!5m2!1spl!2spl" width="600" height="450" style="border:0;" allowfullscreen="" loading="lazy" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin"></iframe>

Krajobraz i przyroda nad Jeziorem Uściwierz

To, co odróżnia Uściwierz od wielu innych jezior regionu, widać już na pierwszy rzut oka na mapę satelitarną – szeroki pas trzcin otacza niemal cały akwen, a brzegi są niskie, miejscami bagniste, miejscami piaszczyste. Od zachodu i północy jezioro sąsiaduje z rozległymi, podmokłymi lasami, a całość otaczają torfowiska, na których rośnie sporo cennych, chronionych gatunków roślin. Nie bez powodu Uściwierz bywa nazywany przyrodniczą perłą Pojezierza – to określenie, które w tym przypadku rzeczywiście ma pokrycie w rzeczywistości, a nie jest tylko marketingowym sloganem.

Na wyspie w północnej części jeziora regularnie odpoczywają i żerują duże stada żurawi oraz ptaków z rodziny siewkowatych, a w przybrzeżnych szuwarach jedno z największych w Europie lęgowisk ma tu żółw błotny – gatunek gada objęty w Polsce ścisłą ochroną. To detal, o którym rzadko się mówi, a robi naprawdę duże wrażenie na miłośnikach przyrody. Jeśli interesujesz się obserwacją zwierząt, warto zabrać ze sobą lornetkę – to jedno z tych miejsc na Lubelszczyźnie, gdzie naprawdę można zobaczyć coś więcej niż kaczki przy brzegu. Ta wartość przyrodnicza ma zresztą swoją historię – do 2002 roku jezioro było własnością Państwowego Gospodarstwa Rybackiego i ze względu na lęgowiska ptaków wędkowanie było tu dozwolone dopiero od 15 lipca. Dopiero po przejęciu zbiornika przez Polski Związek Wędkarski i uzgodnieniach z ekologami jezioro udostępniono do połowów przez cały rok.

Kąpielisko nad Jeziorem Uściwierz – czy jest tu gdzie popływać

To pytanie pada najczęściej, więc odpowiadamy od razu: nad Uściwierzem nie znajdziesz oficjalnego, strzeżonego kąpieliska wpisanego do rejestru sanepidu, tak jak ma to miejsce nad sąsiednimi jeziorami Piaseczno czy Rogóźno. Nie oznacza to jednak, że nad wodę w ogóle nie da się wejść. Lokalnym, nieformalnym miejscem do kąpieli jest odcinek brzegu w okolicach Ostrowa Nadrybskiego, od strony gminy Cyców, gdzie prowadzi zjazd do wody i skąd korzystają głównie mieszkańcy okolicznych miejscowości oraz turyści zatrzymujący się w pobliskich kwaterach. Podobne, mniej znane dojścia do wody znajdziesz też od strony Wólki Nadrybskiej.

Musisz jednak liczyć się z tym, że to kąpiel bez ratownika, bez wytyczonego brodzika dla dzieci i bez regularnych, oficjalnych badań jakości wody – jej stan warto ocenić na miejscu, zwłaszcza po dłuższym okresie suszy, kiedy poziom wody w bezodpływowym jeziorze bywa wyraźnie niższy. Dno miejscami jest muliste, a przy samym brzegu gęsto porośnięte trzciną, więc wejście do wody wygodniej zaplanować z jednego z nielicznych drewnianych pomostów niż bezpośrednio z trawiastego brzegu. Jeśli podróżujesz z małymi dziećmi i zależy Ci na strzeżonej plaży z prawdziwego zdarzenia, rozsądniej będzie pojechać nad Piaseczno lub Rogóźno, a Uściwierz zostawić na spokojny spacer, wędkowanie albo obserwację ptaków – więcej o tej różnicy piszemy w dalszej części przewodnika.

Wędkowanie na Jeziorze Uściwierz – zasady i gatunki ryb

Dla wędkarzy Uściwierz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych adresów na mapie Lubelszczyzny i śmiało można powiedzieć, że to właśnie ta grupa odwiedzających czuje się tu najlepiej. Łowisko ma charakter leszczowo-sandaczowy, a opiekę nad nim sprawuje Koło PZW Uściwierz w ramach Okręgu PZW w Lublinie. Od przejęcia zbiornika przez związek w 2002 roku jezioro jest intensywnie zarybiane karpiem i sumem, co przełożyło się na jakość łowiska – tutejszy karaś srebrzysty potrafi dorastać nawet do 3,5 kg, a wśród drapieżników dominują sandacze i szczupaki, które osiągają tu wagę 12–16 kg. W wodach żyją też węgorze, płocie i wzdręgi.

Zanim spakujesz sprzęt, pamiętaj o formalnościach: do wędkowania potrzebna jest karta wędkarska (nie dotyczy to osób poniżej 14. roku życia) oraz odpowiednie zezwolenie wydawane przez Okręg PZW w Lublinie, zgodne z aktualnym regulaminem amatorskiego połowu ryb. Młodzież do 16. roku życia nie może łowić w nocy bez opieki osoby dorosłej uprawnionej do wędkowania, a każdy wędkujący ma obowiązek utrzymać w czystości brzeg w promieniu 5 metrów od swojego stanowiska. To standardowe zasady PZW, ale warto je znać zawczasu, żeby uniknąć nieprzyjemnej rozmowy ze strażą rybacką zaraz po przyjeździe.

Co robić nad Jeziorem Uściwierz – aktywności i okoliczne atrakcje

Same okolice jeziora sprzyjają raczej spokojnej turystyce niż intensywnej rozrywce, i naszym zdaniem to właśnie jest największy atut tego miejsca. W pobliżu przebiegają szlaki turystyczne – czerwony, prowadzący z Urszulina do Parczewa, oraz niebieski, łączący Włodawę z Urszulinem – dzięki którym można zaplanować dłuższą pieszą lub rowerową wycieczkę po całym Pojezierzu, a nie tylko wokół samego zbiornika. Skoro wiesz już, jak wygląda sprawa kąpieli, dobrym pomysłem jest potraktowanie Uściwierza jako bazy wypadowej i połączenie pobytu z wizytą nad sąsiednimi jeziorami gminy Ludwin – Piaseczno, Rogóźno, Łukcze czy Bikcze – to zaledwie kilkanaście minut jazdy w różne strony.

Zanim wyruszysz, warto zabrać ze sobą kilka rzeczy, o których łatwo zapomnieć, planując wyjazd znad miasta:

  • kartę wędkarską i aktualne zezwolenie PZW, jeśli planujesz łowić,
  • repelent na komary oraz ubranie z długim rękawem – bliskość trzcinowisk i bagien daje się we znaki, zwłaszcza wieczorem,
  • wygodne, najlepiej gumowe obuwie do wejścia na pomosty i podmokłe fragmenty brzegu,
  • lornetkę, jeśli interesuje Cię obserwacja ptaków i żółwi błotnych na wyspie w północnej części jeziora,
  • zapas wody i jedzenia – w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora nie znajdziesz sklepu ani punktu gastronomicznego, najbliższe zaopatrzenie jest w Cycowie lub Ludwinie.

Jezioro Uściwierz na tle innych jezior Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego

Żeby lepiej zrozumieć, czym Uściwierz różni się od reszty jezior w regionie, warto zestawić je z najbliższymi sąsiadami. To zestawienie dobrze pokazuje, dlaczego jedni przyjadą tu głównie na ryby i ciszę, a inni – szukając plaży na cały dzień – powinni rozejrzeć się kawałek dalej.

Jezioro Powierzchnia Kąpielisko Charakter Wędkarstwo
Uściwierz ok. 284 ha nieoficjalne, bez ratownika (okolice Ostrowa Nadrybskiego) dzikie, trzcinowe, ostoja ptaków i żółwia błotnego jedno z najlepszych w regionie – sandacz, szczupak, karaś srebrzysty
Piaseczno ok. 86 ha tak, oficjalne popularne, turystyczne umiarkowane
Rogóźno ok. 54 ha tak, oficjalne kameralne, rodzinne dobre
Bikcze ok. 105 ha brak, typowe łowisko naturalne, słabo zagospodarowane tak, ceniony punkt połowowy

Jak widać, Uściwierz wyraźnie odstaje od sąsiadów wielkością i charakterem – to on jest tym „dzikim” punktem na mapie, podczas gdy mniejsze zbiorniki w gminie Ludwin pełnią funkcję typowych kąpielisk.

Czy warto pojechać nad Jezioro Uściwierz? Nasza ocena

Naszym zdaniem Uściwierz to jedno z tych miejsc, które trzeba dobrze dopasować do oczekiwań, żeby wyjazd był udany. Jeśli łowisz ryby, interesujesz się ptakami albo po prostu szukasz miejsca z dala od tłumów, gdzie krajobraz wciąż wygląda tak, jak wyglądał kilkadziesiąt lat temu – trudno o lepszy adres na Lubelszczyźnie. Jeśli natomiast marzysz o dniu na piaszczystej, strzeżonej plaży z lodami w zasięgu ręki, lepiej potraktować Uściwierz jako punkt wypadowy, a na kąpiel wybrać się kilka kilometrów dalej, nad Piaseczno albo Rogóźno. Ta świadomość, zanim spakujesz samochód, to najlepszy sposób, żeby wyjazd nad Jezioro Uściwierz spełnił Twoje oczekiwania, a nie je zawiódł.

Komentarze


Dodaj komentarz

× Full Image