Grzyby w Bieszczadach: gdzie na grzyby, kiedy jechać i co można zebrać?

Czas czytania: 11 min
Publikacja: 2026-10-13
Aktualizacja: 2026-10-13
Bieszczady

Jeśli pytasz, gdzie na grzyby w Bieszczady, odpowiedź brzmi: prawie wszędzie, gdzie jest las państwowy, a nie ma parku narodowego ani rezerwatu. Region ma wyjątkowo dużo lasów, mało ludzi i specyficzną historię – po wysiedleniach z lat 40. XX wieku setki hektarów dawnych pól i pastwisk zarosły lasem lub zostały zalesione świerkiem, olszą i sosną. To właśnie te „lasy wtórne” na dawnych gruntach wiejskich, obok naturalnych buczyn karpackich z jodłą, dają bieszczadzkim grzybiarzom najlepsze zbiory. Poniżej znajdziesz konkretne rejony, kalendarz gatunków, interaktywną prognozę wysypu oraz wszystko, co trzeba wiedzieć o przepisach i bezpieczeństwie.

Lubię to
0
Super
0
Wow
image/svg+xml
0
Lubię to
|
0
Like Super!
grzyby w Bieszczadach Gdzie zbierać grzyby w Bieszczadach?

Grzyby w Bieszczadach - informacje w pigułce

Kwestia Odpowiedź
Sezon Od czerwca (borowik usiatkowany, kurki) do listopada (opieńki, boczniaki); zimówki nawet w grudniu
Szczyt Druga połowa sierpnia – koniec września; opieńki: październik
Najczęstsze gatunki Borowik szlachetny, borowik ceglastopory, kurka, podgrzybek brunatny, koźlarze, kania, rydze, opieńki
Gdzie nie wolno Bieszczadzki Park Narodowy, rezerwaty przyrody, uprawy leśne do 4 m, ostoje zwierząt, pas drogi granicznej
Gdzie wolno Lasy państwowe nadleśnictw: Cisna, Baligród, Komańcza, Lesko, Lutowiska, Stuposiany, Ustrzyki Dolne; także parki krajobrazowe
Limit zbioru Brak limitu ilościowego na własne potrzeby
Dojazd z Rzeszowa Lesko ok. 85 km (ok. 1,5 h), Baligród ok. 110 km, Cisna ok. 130 km (ok. 2,5 h), Lutowiska ok. 140 km
Największe ryzyka Pomylenie gatunków, zabłądzenie, brak zasięgu, spotkanie z niedźwiedziem, wczesny zmrok jesienią

Kiedy na grzyby w Bieszczady? Sezon miesiąc po miesiącu

Bieszczady to góry średnie: doliny leżą na wysokości ok. 400–700 m n.p.m., a lasy sięgają ponad 1000 m. Każde 100 m wysokości to średnio ok. 0,5–0,6°C mniej, więc w wyższych partiach sezon zaczyna się nieco później i szybciej kończy przymrozkami. Najwcześniej grzyby pojawiają się w ciepłych, niżej położonych lasach wokół Leska, Soliny i Ustrzyk Dolnych, najpóźniej utrzymują się w osłoniętych dolinach.

Maj i czerwiec – start sezonu

Na łąkach i przydrożach pojawia się twardzioszek przydrożny, a w ciepłych buczynach i dąbrowach niższego piętra – pierwsze borowiki usiatkowane, nazywane letnimi prawdziwkami. Pod koniec czerwca, po ciepłych deszczach, wychodzą kurki. Wiosną spotkasz też smardze – ale te są chronione i nie wolno ich zrywać.

Lipiec – kurki i pierwsze prawdziwki

To najlepszy miesiąc na kurki, które w kwaśnych buczynach potrafią rosnąć długimi pasami wzdłuż leśnych dróg. Przy wilgotnym lipcu ruszają borowiki szlachetne i ceglastopore, a na skrajach lasów gołąbki. Upał powyżej 28°C i brak deszczu potrafią jednak zatrzymać wszystko na kilka tygodni.

Sierpień – początek szczytu

Od połowy sierpnia rośnie „wszystko naraz”: prawdziwki, ceglastopory, podgrzybki, koźlarze, pierwsze kanie na polanach i maślaki pod modrzewiami. To także czas największego ruchu turystycznego – w weekendy najpopularniejsze parkingi przy lasach w okolicach Cisnej i Wetliny zapełniają się wcześnie rano.

Wrzesień – najlepszy miesiąc

Chłodniejsze noce (8–12°C), ciepłe dni i rosa sprzyjają masowemu owocnikowaniu. Szczyt mają podgrzybki brunatne, rydze i mleczaje świerkowe w młodych świerczynach, kanie oraz późne prawdziwki. Od połowy miesiąca trwa rykowisko jeleni – o bezpieczeństwie piszemy niżej.

Październik – czas opieniek

Po pierwszych chłodach na pniach buków i jodeł wyrastają całe kolonie opieniek miodowych. Nadal są podgrzybki i rydze, a w niższych lasach ostatnie prawdziwki. Pierwszy mocny przymrozek (w wysoko położonych dolinach nawet na przełomie września i października) kończy sezon borowików.

Listopad i grudzień – grzyby zimowe

Na martwych bukach pojawia się boczniak ostrygowaty, a nad potokami na wierzbach i topolach – płomiennica zimowa (zimówka), która rośnie nawet po przymrozkach i w czasie odwilży.

Bieszczady – gdzie na grzyby? 6 najlepszych rejonów

Poniższe rejony leżą poza Bieszczadzkim Parkiem Narodowym, w lasach zarządzanych przez nadleśnictwa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Nie podajemy „tajnych miejscówek” – w Bieszczadach i tak znajdziesz grzyby w wielu miejscach, jeśli wiesz, jakiego siedliska szukać.

Rejon Nadleśnictwo Typ lasu Na co liczyć
Cisna – Wetlina – Smerek Cisna Buczyna z jodłą, świerczyny Prawdziwki, ceglastopory, kurki, opieńki
Baligród i doliny potoków Baligród Buczyna, jedlina, dawne pola Prawdziwki, kanie, koźlarze, rydze
Komańcza – dolina Osławy Komańcza Buczyna, jodła, zarastające pastwiska Kurki, prawdziwki, kanie, opieńki
Lutowiska – Otryt – dolina Sanu Lutowiska, Stuposiany Buczyny, świerczyny, olszyny Prawdziwki, podgrzybki, rydze
Ustrzyki Dolne i okolice Ustrzyki Dolne Lasy mieszane z jodłą i sosną Podgrzybki, prawdziwki, rydze, maślaki
Solina – Polańczyk – Lesko Lesko, Baligród Niższe buczyny, dąbrowy, grądy Borowik usiatkowany, kurki, gołąbki, kanie

1. Cisna, Wetlina, Smerek – klasyka bieszczadzkiego grzybobrania

Lasy Nadleśnictwa Cisna w dolinach Solinki i Wetliny leżą w Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym, w którym zbieranie grzybów jest dozwolone. Dominuje buczyna karpacka z domieszką jodły, a na dawnych gruntach wiejskich rosną świerczyny – to ulubione siedlisko prawdziwków i podgrzybków. Dobre są stoki w rejonie Przysłupu, Kalnicy, Żubraczego i Jabłonek, a także lasy wokół Majdanu, gdzie można połączyć grzybobranie z przejazdem Bieszczadzką Kolejką Leśną.

Uwaga: Wetlina i Smerek sąsiadują z granicą Bieszczadzkiego Parku Narodowego – Połonina Wetlińska i masyw Smereka leżą już w parku. Jeśli idziesz w górę stoku, sprawdzaj tablice graniczne parku. W dolinie Wetliny znajduje się też rezerwat „Sine Wiry”, w którym zbieranie grzybów jest zabronione.

2. Baligród i doliny potoków

Nadleśnictwo Baligród obejmuje rozległe lasy wokół Baligrodu, Bystrego, Rabego, Mchawy, Stężnicy i Żernicy. Dużo tu dawnych wsi, po których zostały sady, łąki i zarośnięte pola – na ich skrajach rosną kanie i koźlarze, a w młodych świerczynach rydze. Wyżej, w buczynach na stokach Łopiennika i Durnej, szukaj prawdziwków i ceglastoporów. Ciekawym celem jest dolina z cerkwią w Łopience – łatwo tu połączyć grzybobranie ze zwiedzaniem.

3. Komańcza, Rzepedź, Turzańsk, Duszatyn

Zachodnia część Bieszczadów, na pograniczu z Beskidem Niskim, jest spokojniejsza niż okolice Cisnej. Lasy Nadleśnictwa Komańcza w dolinie Osławy to buczyny z jodłą i liczne zarastające pastwiska. Rejon Prełuk, Mikowa i Woli Michowej słynie wśród miejscowych z kurek i kani. Pamiętaj o rezerwatach: „Zwiezło” z Jeziorkami Duszatyńskimi i „Przełom Osławy pod Duszatynem” – tam grzybów zbierać nie wolno.

4. Lutowiska, Otryt i dolina Sanu

Lasy nadleśnictw Lutowiska i Stuposiany należą do Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Bieszczadzkie”. Pasmo Otrytu to długi, zalesiony grzbiet z buczynami, a dolina Sanu między Zatwarnicą, Dwernikiem, Chmielem i Smolnikiem kryje dawne wsie (m.in. Krywe i Tworylne), zarośnięte olszyną, świerkiem i brzozą. W świerczynach rosną podgrzybki i rydze, w buczynach prawdziwki. W dolinie Sanu leżą rezerwaty (np. „Hulskie” i „Zakole”), a okolice Mucznego to teren hodowli żubrów – zachowaj dystans.

Uwaga: na południe od Stuposian zaczyna się teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego (m.in. Ustrzyki Górne, Wołosate, Tarnica, Caryńskie). Tam grzybobranie jest zakazane.

5. Ustrzyki Dolne i okolice

Lasy Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne – w rejonie Brzegów Dolnych, Jałowego, Ropienki, Równi czy Hoszowa – są bardziej zróżnicowane: obok jodły i buka pojawia się sosna i modrzew. Dzięki temu rosną tu także maślaki, rydze i podgrzybki złotawe. Część terenów leży blisko granicy z Ukrainą – miej przy sobie dokument tożsamości.

6. Solina, Polańczyk, Lesko – najwcześniejszy sezon

Lasy nad Jeziorem Solińskim i Myczkowieckim oraz wokół Leska, Uherców Mineralnych i Olszanicy leżą najniżej, więc to tu sezon zaczyna się najwcześniej. W ciepłych buczynach i grądach znajdziesz borowiki usiatkowane, kurki i gołąbki, na łąkach kanie. To dobry kierunek na czerwiec–lipiec i dla osób wypoczywających nad zalewem.

Gdzie w Bieszczadach nie wolno zbierać grzybów?

Najważniejsza zasada: w Bieszczadzkim Parku Narodowym zbieranie grzybów jest zakazane – podobnie jak we wszystkich rezerwatach przyrody. Za złamanie zakazu grozi mandat do 500 zł, a w przypadku gatunków chronionych sprawa może trafić do sądu, który może orzec wyższą grzywnę. Park obejmuje najwyższą część Bieszczadów: połoniny Caryńską i Wetlińską, Tarnicę, Halicz, okolice Ustrzyk Górnych i Wołosatego.

Ustawa o lasach wprowadza ponadto stały zakaz wstępu do:

  • upraw leśnych do 4 m wysokości (młode nasadzenia, często ogrodzone),
  • powierzchni doświadczalnych i drzewostanów nasiennych,
  • ostoi zwierząt (oznaczonych tablicami),
  • źródlisk rzek i potoków oraz obszarów zagrożonych erozją.

Nadleśniczy może też wprowadzić okresowy zakaz wstępu – np. z powodu prac przy wycince drzew, zagrożenia pożarowego lub szkód po wichurze. W lasach prywatnych grzyby można zbierać, o ile właściciel nie oznaczył zakazu wstępu tablicą.

W strefie przygranicznej obowiązuje zakaz wchodzenia w pas drogi granicznej (oznaczony słupkami granicznymi). Podejście do ukraińskiego słupka to już nielegalne przekroczenie granicy.

Jak sprawdzić, czy dany las jest otwarty?

  1. Otwórz mapę Banku Danych o Lasach (strona BDL lub aplikacja mobilna mBDL). Znajdziesz tam granice nadleśnictw i leśnictw, rezerwaty, parki oraz warstwę z aktualnymi zakazami wstępu do lasu.
  2. Sprawdź komunikaty na stronie właściwego nadleśnictwa – zarządzenia o okresowych zakazach są publikowane z numerami oddziałów leśnych.
  3. Na miejscu czytaj tablice: „Zakaz wstępu – uprawa leśna”, „Ostoja zwierzyny”, tablice z godłem parku narodowego lub rezerwatu.

Jakie grzyby rosną w Bieszczadach? Przewodnik po gatunkach

Gatunek Gdzie szukać Kiedy Na co uważać
Borowik szlachetny (prawdziwek) Buczyny z jodłą, świerczyny, skraje polan VII–X Goryczak żółciowy (gorzki, różowe pory)
Borowik usiatkowany Ciepłe buczyny i dąbrowy niższych partii V–VIII Często robaczywy – zbieraj młode
Borowik ceglastopory Kwaśne buczyny, jedliny, mchy VI–X Tylko po obróbce termicznej; mylony z borowikiem szatańskim
Kurka Buczyny, jedliny, skraje dróg VI–IX Lisówka pomarańczowa, kolczakówka
Podgrzybek brunatny Świerczyny, jedliny VIII–X Goryczak żółciowy, borowik pieprzowy
Koźlarz babka i czerwony Pod brzozą / osiką na dawnych polach VII–X Ciemnieje po ugotowaniu – to normalne
Czubajka kania Polany, łąki, skraje lasów VIII–X Muchomor sromotnikowy i plamisty – śmiertelnie groźne
Rydz, mleczaj świerkowy Młode świerczyny i sośniny VIII–X Mleczaj wełnianka (biały, ostry, włochaty brzeg)
Opieńka miodowa Pnie buków, jodeł, świerków IX–XI Hełmówka jadowita, maślanka wiązkowa; surowa trująca
Maślak żółty Pod modrzewiami VIII–X Zdejmij śliską skórkę
Boczniak ostrygowaty Martwe buki X–XII Mało sobowtórów, ale zbieraj tylko z drewna

Ciekawostka o ceglastoporach. Borowik ceglastopory jest w Bieszczadach jednym z najczęstszych borowików, a wielu przyjezdnych omija go, bo po przekrojeniu natychmiast granatowo sinieje. To cecha gatunku, nie oznaka trucizny. Jest jednak niejadalny na surowo i wymaga co najmniej 15–20 minut obróbki termicznej. Nie zbieraj borowików z czerwonymi porami, jeśli nie masz pewności – w grupie „czerwonoporych” zdarzają się gatunki trujące.

Olszówka – lokalny przysmak, który truje. Krowiak podwinięty, zwany olszówką, nadal bywa zbierany na Podkarpaciu. Ten grzyb zawiera antygen, który przy wielokrotnym jedzeniu może wywołać ciężką reakcję immunologiczną z rozpadem czerwonych krwinek (zespół paksilusowy). Nie zbieraj go – nawet jeśli „zawsze się go jadło”.

Grzyby chronione w Bieszczadach – czego nie zrywać?

Bieszczadzkie buczyny z jodłą i martwym drewnem to jedna z ostoi rzadkich grzybów w Polsce. Gatunki chronione rozpoznasz po nietypowym wyglądzie – najlepiej po prostu je sfotografuj i zostaw. Pod ochroną są m.in.:

  • soplówka jodłowa – biała „sopelkowa” kiść na martwych jodłach; Bieszczady to jedno z jej najważniejszych stanowisk w kraju,
  • soplówka bukowa – podobna, rośnie na martwych bukach,
  • smardze – wiosenne grzyby o pofałdowanym, komórkowym kapeluszu,
  • czarki (szkarłatna i austriacka) – czerwone miseczki na gałązkach wczesną wiosną,
  • borowik królewski i sromotnik fiołkowy.

Groźne sobowtóry – najczęstsze pomyłki bieszczadzkich grzybiarzy

  • Kania vs muchomor sromotnikowy i plamisty – kania ma ruchomy, podwójny pierścień, zygzakowaty wzór na trzonie i brak pochwy u nasady. Młodej kani w formie „pałeczki” nie zbieraj – właśnie wtedy najłatwiej o pomyłkę.
  • Opieńka vs hełmówka jadowita – hełmówka rośnie na drewnie iglastym, jest mniejsza, ma rdzawobrązowe blaszki i zawiera te same toksyny co muchomor sromotnikowy. Opieńki zbieraj tylko z kępami, których cechy są pewne.
  • Prawdziwek vs goryczak żółciowy – goryczak ma różowawe pory i ciemną siateczkę na trzonie. Jeden okaz potrafi zepsuć cały gar zupy.
  • Kurka vs lisówka pomarańczowa – lisówka ma cienkie, prawdziwe blaszki i jest intensywniej pomarańczowa; kurka ma grube, rozwidlone listewki.
  • Gołąbek zielonawy vs muchomor sromotnikowy – jeśli zielonkawy grzyb z białymi blaszkami ma bulwę z pochwą u nasady trzonu, to muchomor. Zawsze wykręcaj grzyb w całości.

Sprawdź swoją wiedzę – opisy w quizie dotyczą grzybów, które rzeczywiście rosną w bieszczadzkich buczynach i świerczynach.

Kiedy będzie wysyp grzybów w Bieszczadach – pogoda a grzyby

Grzybnia potrzebuje trzech rzeczy jednocześnie: wody, ciepła i czasu. Typowy schemat wygląda tak: kilka dni deszczu dających łącznie 20–40 mm, potem ciepłe dni (16–22°C) i noce powyżej 8°C. Kurki i kanie pojawiają się po 4–7 dniach, borowiki i podgrzybki zwykle po 10–14 dniach. Gwałtowna ulewa po długiej suszy daje mniej niż kilka dni umiarkowanego deszczu – woda spływa po stokach zamiast wsiąkać.

W Bieszczadach liczy się też ukształtowanie terenu. Przy suchej pogodzie szukaj na północnych stokach, w jarach i wzdłuż potoków. Po długich deszczach lepsze są stoki południowe i grzbiety, gdzie ziemia szybciej się nagrzewa. Wpisz poniżej dane z ostatnich dni – prognoza pokaże, czy warto jechać.

Grzybobranie w Bieszczadach krok po kroku

  1. Wyjedź wcześnie. Między 6:00 a 8:00 las jest najbardziej wilgotny, a w popularnych miejscach nie ma jeszcze innych grzybiarzy. Jesienią zmrok zapada już ok. 17:30–18:00, a w dolinach jeszcze wcześniej.
  2. Zaparkuj legalnie. Wjazd samochodem do lasu jest zabroniony poza drogami publicznymi i oznakowanymi parkingami. Szlabany na drogach leśnych zwykle oznaczają drogę technologiczną – nie wjeżdżaj, nawet jeśli szlaban jest otwarty.
  3. Zapisz punkt startu w telefonie i pobierz mapę offline. W wielu bieszczadzkich dolinach nie ma zasięgu.
  4. Zbieraj do przewiewnego koszyka, nigdy do foliowej torby – grzyby się w niej zaparzają i szybko psują.
  5. Wykręcaj lub wycinaj u podstawy – oba sposoby są dopuszczalne. Gatunki nieznane wykręcaj w całości, bo cechy nasady (bulwa, pochwa) decydują o rozpoznaniu. Dołek przykryj ściółką.
  6. Oczyść grzyby w lesie z ziemi i igliwia. Przekrój kapelusz i sprawdź, czy nie są robaczywe.
  7. Nie zbieraj starych, rozmiękłych ani przemarzniętych okazów – w takich grzybach rozkładają się białka, co daje objawy podobne do zatrucia.
  8. Nie niszcz grzybów, których nie zbierasz – także trujących. Są ważną częścią lasu, a ich niszczenie jest wykroczeniem.

Bezpieczeństwo w bieszczadzkim lesie

Niedźwiedzie

W Bieszczadach żyje największa w Polsce populacja niedźwiedzia brunatnego. Jesienią niedźwiedzie intensywnie żerują, m.in. w sadach przy dawnych wsiach i w bukowych lasach pełnych bukwi. Rób hałas podczas chodzenia (rozmowa wystarczy), nie chodź samotnie o zmroku i nigdy nie podchodź do młodych. Jeśli zobaczysz niedźwiedzia, powoli się wycofaj, nie odwracaj się plecami i nie uciekaj biegiem.

Rykowisko i żubry

Od połowy września do początku października trwa rykowisko. Byki jeleni są wtedy pobudzone i mniej płochliwe – nie zbliżaj się do ryczących zwierząt. Żubry spotkasz m.in. w rejonie Mucznego, Stuposian i Baligrodu. Dorosły żubr waży kilkaset kilogramów – zachowaj co najmniej 50 m odstępu.

Polowania

Od października odbywają się polowania zbiorowe. Ubierz coś jaskrawego (kamizelka odblaskowa w koszyku waży kilkadziesiąt gramów), a słysząc strzały lub nawoływania naganiaczy – oddal się i daj o sobie znać głosem.

Zasięg, granica i nawigacja

  • W dolinach wschodnich Bieszczadów telefon może logować się do sieci ukraińskiej. Najlepiej ustaw ręczny wybór polskiego operatora i sprawdź warunki roamingu.
  • Pobierz mapę offline i zainstaluj aplikację Ratunek – pozwala wezwać GOPR i przesyła Twoje współrzędne.
  • Numery alarmowe: 985 lub 601 100 300 (ratownictwo górskie – GOPR, Grupa Bieszczadzka) oraz 112.
  • W strefie przygranicznej miej przy sobie dowód osobisty – Straż Graniczna może Cię wylegitymować.

Kleszcze i żmije

Kleszcze są aktywne do pierwszych mrozów. Noś długie spodnie wpuszczone w skarpety, używaj repelentu, a po powrocie obejrzyj całe ciało. W nasłonecznionych, kamienistych miejscach i na zrębach można spotkać żmiję zygzakowatą – patrz pod nogi i nie sięgaj gołą ręką pod pnie.

Przepisy: ile grzybów można zebrać, sprzedaż, skup, mandaty

  • Limit: na własne potrzeby nie ma limitu ilości – liczy się tylko, gdzie zbierasz i jakie gatunki.
  • Zbiór na skalę przemysłową (do dalszej sprzedaży) w lasach państwowych wymaga zgody i umowy z nadleśnictwem.
  • Sprzedaż: handel świeżymi grzybami z lasu wymaga atestu wydanego przez grzyboznawcę lub klasyfikatora grzybów. Kupując grzyby przy bieszczadzkich drogach, zapytaj o atest – bez niego nie masz pewności, co trafi do garnka.
  • Skup: w sezonie w wielu bieszczadzkich miejscowościach działają punkty skupu grzybów. Skupują głównie prawdziwki, podgrzybki i kurki; ceny zależą od klasy (wielkość, twardość, robaczywość).
  • Mandaty: do 500 zł m.in. za zbieranie w parku narodowym i rezerwacie, wjazd do lasu pojazdem, wejście na uprawę leśną czy niszczenie grzybów i grzybni.

Co zrobić z grzybami po powrocie?

  • Przetwórz je tego samego dnia. Świeże grzyby możesz przechować maksymalnie do następnego dnia w lodówce, rozłożone na tacy, nie w misce.
  • Suszenie – najlepsze dla prawdziwków, podgrzybków i koźlarzy. Krój w plastry 5–8 mm, susz w suszarce w temp. 45–55°C, aż plastry będą kruche. Przechowuj w szczelnym słoiku.
  • Marynowanie – idealne dla rydzów, opieniek, maślaków i małych prawdziwków. Opieńki zawsze najpierw obgotuj (ok. 15–20 minut) i wylej pierwszą wodę.
  • Mrożenie – kurki i podgrzybki najpierw podsmaż lub blanszuj. Surowe mrożone kurki często gorzknieją.
  • Kanie najlepsze są na świeżo: panierowane jak kotlet, smażone na maśle.

Grzyby w kuchni bieszczadzkiej

Bieszczadzka kuchnia łączy tradycje bojkowskie, łemkowskie i polskie. Grzyby trafiają tu przede wszystkim do:

  • zupy grzybowej z kaszą gryczaną lub ziemniakami – na suszonych prawdziwkach, z dodatkiem śmietany,
  • pierogów z kaszą gryczaną i grzybami – podawanych ze skwarkami i cebulą,
  • sosu kurkowego lub prawdziwkowego do proziaków – podkarpackich placków na sodzie pieczonych na blasze,
  • kapusty z grzybami – klasyka świąteczna, do której idą suszone borowiki,
  • rydzów smażonych na maśle – najprostsze i według wielu najlepsze danie z grzybów.

Plan grzybowego weekendu w Bieszczadach

Sobota: wyjazd z Rzeszowa ok. 5:00, o 7:30 las w okolicach Cisnej lub Baligrodu. Grzybobranie do ok. 11:00, potem obiad i wizyta w Majdanie (kolejka leśna) albo w Łopience. Po południu czyszczenie i suszenie zbiorów na kwaterze.

Niedziela: rano lasy w dolinie Sanu lub na Otrycie (z bazą w Lutowiskach albo Ustrzykach Dolnych), powrót przez Lesko. Jeśli masz wątpliwości co do jakiegoś okazu, w poniedziałek pokaż go grzyboznawcy w powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej (np. w Lesku lub Sanoku) – w sezonie stacje udzielają porad, ale termin warto potwierdzić telefonicznie.

Gdzie nocować: Cisna, Wetlina i Baligród to najlepsze bazy dla rejonów 1–2; Komańcza dla zachodnich Bieszczadów; Lutowiska i Ustrzyki Dolne dla wschodnich; Polańczyk i Solina dla rejonu nad zalewem.

Zatrucie grzybami – co robić?

Najgroźniejsze zatrucia, np. muchomorem sromotnikowym, dają objawy dopiero po 6–24 godzinach, gdy toksyny już uszkadzają wątrobę. Dlatego nie czekaj, aż „przejdzie”.

  1. Przy wymiotach, biegunce, bólach brzucha, zaburzeniach widzenia lub dużym osłabieniu po jedzeniu grzybów dzwoń pod 112 albo jedź na najbliższy szpitalny oddział ratunkowy (dla większości Bieszczadów – Sanok lub Krosno).
  2. Zabierz resztki grzybów, obierki lub potrawy – to pozwoli szybko ustalić gatunek.
  3. Powiadom wszystkich, którzy jedli tę samą potrawę – nawet jeśli nie mają objawów.
  4. Lekarz może konsultować się z Ośrodkiem Informacji Toksykologicznej w Krakowie, który obsługuje województwo podkarpackie (całodobowo: 12 411 99 99).

Nie podawaj mleka ani alkoholu i nie wywołuj wymiotów na własną rękę u dzieci. Domowe „testy” (srebrna łyżeczka, cebula, smak) nie wykrywają trujących grzybów.

Grzyby w Bieszczadach – najczęściej zadawane pytania

Tak, w lasach państwowych nadleśnictw Cisna, Baligród, Komańcza, Lesko, Lutowiska, Stuposiany i Ustrzyki Dolne oraz w parkach krajobrazowych. Zbieranie jest zakazane w Bieszczadzkim Parku Narodowym, w rezerwatach przyrody, na uprawach leśnych do 4 m wysokości, w ostojach zwierząt i w pasie drogi granicznej.

Najpopularniejsze rejony to okolice Cisnej i Wetliny, Baligrodu, Komańczy, Lutowisk i doliny Sanu, Ustrzyk Dolnych oraz lasy wokół Soliny i Leska. Szukaj buczyn z jodłą (prawdziwki, kurki) i świerczyn na dawnych polach (podgrzybki, rydze).

Sezon trwa od czerwca do listopada. Szczyt przypada na drugą połowę sierpnia i wrzesień, a w październiku rosną masowo opieńki. W niższych partiach (Lesko, Solina) grzyby pojawiają się wcześniej niż w wyżej położonych dolinach.

Nie. Na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego obowiązuje zakaz zbierania grzybów. Grozi za to mandat do 500 zł, a za zbieranie gatunków chronionych nawet wyższa grzywna.

Najczęściej zbiera się borowiki szlachetne i ceglastopore, kurki, podgrzybki brunatne, koźlarze, kanie, rydze, mleczaje świerkowe, maślaki i opieńki. Późną jesienią rosną boczniaki i płomiennice zimowe.

Na własne potrzeby nie ma limitu ilościowego. Zbiór w celach handlowych w lasach państwowych wymaga umowy z nadleśnictwem, a sprzedaż świeżych grzybów leśnych – atestu grzyboznawcy.

Zachowaj spokój, nie uciekaj biegiem i nie odwracaj się plecami. Powoli wycofaj się tą samą drogą, mówiąc spokojnym głosem. Nigdy nie podchodź do niedźwiedzicy z młodymi i nie zostawiaj w lesie resztek jedzenia.

W sezonie porad grzyboznawczych udzielają powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne, m.in. w Lesku i Sanoku. Przynieś cały okaz – z kapeluszem i trzonem – i wcześniej potwierdź telefonicznie godziny porad.

Komentarze


Dodaj komentarz

× Full Image