Źródełko Okrążek w Rakszawie – przewodnik po miejscu, o którym mało kto pisze

Czas czytania: 4 min
Aktualizacja: 2026-07-29
Rakszawa

Źródełko Okrążek to mało znana atrakcja przyrodnicza na Podkarpaciu. Szczerze mówiąc, kiedy sami pierwszy raz natknęliśmy się na tę nazwę, też musieliśmy sprawdzić, gdzie dokładnie leży i co to właściwie za miejsce. Dlatego ten tekst piszemy z myślą o osobach, które nigdy nie były przy źródełku Okrążek i nie do końca wiedzą, czego się spodziewać, jak tam dotrzeć i co po drodze warto jeszcze zobaczyć. Zabieramy Was do cichego zakątka Rakszawy Dolnej, gdzie historia sięga czasów, kiedy okoliczne lasy należały jeszcze do Potockich z Łańcuta.

Lubię to
2
Super
0
Wow
image/svg+xml
0
Lubię to
|
2
Like Super!
Źródełko Okrążek

Gdzie leży źródełko Okrążek? Rakszawa Dolna na mapie Podkarpacia

Źródełko Okrążek znajdziemy w Rakszawie Dolnej niedaleko Łańcuta – największym z pięciu sołectw gminy Rakszawa, w powiecie łańcuckim, w województwie podkarpackim. Mieszka tu ponad 4400 osób, czyli więcej niż w niejednym miasteczku regionu. Z Rzeszowa to niecałe 30 kilometrów – jadąc w stronę Jasionki, a dalej przez Stobierną, po mniej więcej pół godzinie jesteśmy na miejscu.

Warto od razu rozwiać jedną wątpliwość: to nie to samo miejsce co znana wspinaczom skała Okrążek pod Krakowem. Nasz, podkarpacki Okrążek to zupełnie inny, dużo spokojniejszy świat – niewielki, sosnowy lasek na piaszczystej równinie, którą Rakszawa zajmuje od wieków.

Skąd wzięła się nazwa uroczyska Okrążek?

Samo słowo „uroczysko" warto na chwilę wyjaśnić, bo na co dzień rzadko go używamy. To gwarowe określenie wyodrębnionego, nazwanego fragmentu lasu, zwykle o metryce sięgającej dawnych podziałów własnościowych sprzed dziesiątków, a czasem i setek lat. Dokładnie tak jest z Okrążkiem. Ze spisanej historii Rakszawy autorstwa Henryka Walawendra wynika, że Okrążek, obok sąsiedniej Łysej Góry, należał do niewielkich lasków, które nie zostały wykupione, gdy okoliczne, większe połacie leśne trafiły w ręce Potockich, ówczesnych właścicieli Łańcuta. Innymi słowy: nazwa, którą dziś wpisujecie w wyszukiwarkę, ma metrykę sięgającą co najmniej pierwszej połowy XIX wieku – być może i głębszą. Rzadko się zdarza, żeby tak niewielki, mało komu znany lasek krył w sobie kawałek dwustuletniej historii własnościowej regionu.

Co zastaniemy przy źródełku Okrążek?

Z Okrążka wypływa woda źródlana i to właśnie ona dała początek nazwie, pod jaką miejsce najczęściej się dziś wyszukuje. W oficjalnym, gminnym opisie tego zakątka Podkarpacia mowa jest o przestrzeni do wyciszenia, chwili refleksji, a czasem i cichej modlitwy – i trzeba przyznać, że trudno o trafniejsze podsumowanie panującego tu klimatu. Nie znajdziemy w Okrążku wybrukowanych alejek, pijalni wód ani tablic informacyjnych co kilkanaście metrów, jak choćby przy znacznie bardziej rozpoznawalnych źródełkach w polskich uzdrowiskach. Słychać tu głównie szum sosen i sam odgłos wypływającej wody – to wciąż miejsce bardziej lokalne niż turystyczne, odwiedzane na chwilę wytchnienia, a nie pod zdjęcie do relacji. Warto to uszanować: nie zostawiać po sobie śmieci i zachować spokój, tak jak zrobilibyśmy to przy każdej leśnej kapliczce.

Jak dojechać do źródełka Okrążek z Rzeszowa?

Najwygodniej dojechać samochodem. Z Rzeszowa wybieramy trasę w stronę Jasionki, czyli w kierunku lotniska, a następnie przez Stobierną prosto do Rakszawy, skąd kierujemy się już do sołectwa Rakszawa Dolna.

Ponieważ Okrążek jest niewielkim, nieoznakowanym turystycznie uroczyskiem, a nie rozbudowaną atrakcją z parkingiem i drogowskazami na każdym rogu, dobrym pomysłem jest dopytanie na miejscu – w Urzędzie Gminy Rakszawa albo w tamtejszym Gminnym Ośrodku Kultury i Czytelnictwa bez trudu skierują nas we właściwą stronę. Sami trzymamy się tej zasady przy każdym mniej znanym zakątku Podkarpacia: mieszkańcy zawsze wiedzą więcej niż jakakolwiek mapa. Dobrym punktem orientacyjnym po drodze jest kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w centrum Rakszawy – od niego do celu jest już naprawdę blisko.

Zobacz lokalizację

Co jeszcze zobaczyć w okolicy Rakszawy?

Skoro już tu dotrzecie, warto zostać nieco dłużej. Kilkanaście minut spacerem stąd rozciąga się Las Brzeźnik – dawny park podworski z zarybionymi stawami pod opieką Polskiego Związku Wędkarskiego oraz dwoma pomnikami: Trzema Krzyżami z 1981 roku i Krzyżem Milenijnym poświęconym w 2000 roku. W samej Rakszawie warto zajrzeć pod głaz i pomnik Wincentego Witosa, upamiętniające jego wizyty w miejscowości w latach 1932 i 1933, a także rzucić okiem na liczne, zabytkowe przydrożne kapliczki i krzyże. A jeśli macie ochotę na coś więcej niż spacer – Zamek w Łańcucie, dawna siedziba tych samych Potockich, którzy niegdyś nie zdołali wykupić Okrążka, leży zaledwie kilkanaście kilometrów stąd. Obie wizyty spokojnie można połączyć w jeden dzień.

Zanim wybierzecie się do źródełka Okrążek – praktyczne wskazówki

Na koniec kilka rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem. Wstęp jest wolny i bezpłatny przez cały rok, ale to miejsce bez rozbudowanej infrastruktury turystycznej, dlatego solidne, zamknięte buty przydadzą się zwłaszcza wiosną i jesienią, gdy leśne ścieżki bywają rozmokłe. Wody ze źródła nie traktujemy jako pewnego źródła do picia bez przegotowania – podobnie jak w przypadku większości niebadanych, leśnych źródeł w Polsce, lepiej po prostu ją zobaczyć i posłuchać niż pić na surowo. Najlepiej wybrać się tu w spokojne popołudnie, kiedy naprawdę słychać ciszę lasu, a nie w biegu między innymi punktami wycieczki – Okrążek najlepiej smakuje wtedy, gdy nikt się nie spieszy. Zapraszamy do odkrywania tego i innych, mniej oczywistych zakątków Podkarpacia razem z nami.

Komentarze


Dodaj komentarz

× Full Image