Hermanowa Przylasek - Studzianka w Przylasku w Hermanowej k. Rzeszowa. Zobacz jak tętni cudowne źródełko.

Lubię to
2
Super
2
Wow
0
Lubię to
|
4
Czas czytania: 7 min
Aktualizacja: 2024-01-07
Hermanowa
Kaplica matki Bożej ze źródełkiem Studzianka w Przylasku w Hermanowej fot. rzeszowpodkarpackie.com ⁄ materiały własne

Na obrzeżach Rzeszowa w pobliskim lesie w Hermanowej znajduje się źródełko zwane Studzianką. Mieści się ono przy kaplicy, w której odbywają się msze i nabożeństwa. Jednak nie tylko obrzędy religijne przyciągają w to miejsce okolicznych ludzi. Przede wszystkim wierzą oni, że woda ze Studzianki ma właściwości uzdrawiające. Poznajmy najciekawsze fakty oraz legendy związane ze źródełkiem przy kaplicy w Hermanowej.

Kaplica Matki Bożej Studziańskiej w Przylasku w Hermanowej

Nie można jednoznacznie określić czasu powstania źródełka i kaplicy, ani czasu kiedy rozpoczął się kult uzdrawiającej wody. Początki cudownego źródełka mogą sięgać nawet czasów przedchrześcijańskich. Natomiast od wielu wieków prowadzony jest tu kult Maryi, a pierwsza drewniana kapliczka istniała już około 1860 r. W środku znajdowała się cembrowina, w której woda równała się z poziomem ziemi, a nadmiar wypływał rynienką na zewnątrz, gdzie tworzyło się jeziorko. Ludzie z okolicznych jak i dalszych terenów przychodzili do niego nabrać uzdrawiającej wody, a także obmywać twarz i nogi w celu wyleczenia schorzeń. Z zewnątrz kapliczkę pokrywały powycinane nożykiem nazwiska i daty prawdopodobnie uzdrowionych wiernych. Wnętrze pomalowane było na niebiesko, przypominając gwieździste niebo, a na półeczce nad źródełkiem znajdował się obraz przedstawiający Matkę Bożą z dzieciątkiem i wieśniaka, który w dziękczynnej pozie wyciąga ręce ku Maryi, a w tle anioł z chmur polewa wodę na gasnący pożar.

W 1947 roku odbudowano kaplicę, która przez lata popadała w ruinę. W tym celu organizowano festyny i zbierano datki po domach. Część materiałów dostarczył Marcin Lasota z rozebranej w Rzeszowie kamienicy, a niszczejący z czasem obraz bezinteresownie odmalowała Leokadia Angierman.

Niestety przez lata podmokły teren zaczął powodować, że ściany kaplicy zaczęły pękać, ale nie można było zdobyć pozwolenia na budowę. W 1964 roku rodak Jan Hadała, mieszkający w Stanach Zjednoczonych przekazał pieniądze na odbudowę, toteż mieszkańcy po kryjomu nosili materiały budowlane na plecach i odnowili kapliczkę. Kaplicę poświęcono w 1977 roku i odprawiono pierwsza Mszę świętą, a w 1979 roku w nocy ustawiono stacje Drogi Krzyżowej.

Kaplicę, którą możemy dzisiaj podziwiać wybudowano w 1995 roku według projektu Ryszarda Kuliga. Wtedy też namalowano nowy obraz na wzór poprzedniego (wyk. Mariusz Lipiński), a przed ołtarzem ustawiono ławki dla ludzi uczęszczających na Msze święte oraz odwiedzających.

Hermanowa Przylasek
Hermanowa Przylasek - Kaplica ze źródełkiem w Hermanowej.

Źródełko "Studzianka" w Przylasku

Właściwości uzdrawiające i leczące wszelkie choroby przypisywano źródełku w Hermanowej już od wieków. Wypływająca woda jest czysta i lekko zmineralizowana. Istnieje wiele opowieści, według których woda uratowała ludzi z poważnych chorób. Znany jest przypadek dziewczynki, która zaczęła puchnąć i przestała jeść. Według zaleceń pobliskiego znachora zmieszano wodę ze Studzianki z ziemią i obłożono dziecko, a na drugi dzień opuchlizna zeszła, a dziewczynka wyzdrowiała. Inny przypadek mówi o małym dziecku, na którego ciele powstawały bolące, ropiejące rany. Matka dziecka obmywała je codziennie w uzdrawiającej wodzie ze Studzianki i po 3 miesiącach objawy ustąpiły i już nie powróciły.

Legendy o źródełku w Hermanowej

Jedna z kilku legend dotycząca ustanowienia tego miejsca "świętym" głosi, że to Matka Boża uratowała mieszkańców Gradkowa przed najazdem Tatarów. Nieprzyjaźni Tatarzy najechali tę okolice i podpalili domy w całej wsi. Mieszkańcy rzucili się na ratunek mienia i kierowali prośby do Maryi o pomoc. Matka Boża słysząc je zesłała deszcz i ugasiła płonące domostwa, a pozostałą wodę wylała na pobliskie lasy, gdzie odtąd mieści się źródełko. Tatarzy widząc to odjechali i zostawili te ziemie w spokoju. Odtąd źródełko uznano za święte i jest lekarstwem na wszelkie dolegliwości i choroby. A jeden z mieszkańców Gradkowa, który doznał szczególnych łask wybudował w tym miejscu kapliczkę w podziękowaniu.

Druga z legend mówi o słudze, który pasł krowy, a te mu uciekły. Pastuch w poszukiwaniach znalazł je obok źródełka w lesie. Krowy nie chciały się stamtąd ruszyć, dopóki nie wziął z kaplicy leżącego tam obrazka Maryi. Krowy wstały, a obrazek sługa zabrał do domu i schował w skrzyni. W nocy zaczął on świecić, a przestraszony Pan kazał odnieść obrazek na miejsce i odtąd miejsce to jest uznawane za święte.

Jeszcze inne przekazy głoszą, że kaplicę postawiła ludność, która nie potrafiła wytłumaczyć zdrowotnych właściwości wody i uznała ją za dar z nieba.

Hermanowa Przylasek
Hermanowa Przylasek - Kaplica ze źródełkiem w Hermanowej.

Jak dotrzeć do Studzianki w Hermanowej?

Kaplica mieści się w Hermanowej w gminie Tyczyn kilkanaście kilometrów od Rzeszowa. Z ulicy głównej do kaplicy prowadzi droga leśna.

Wejście na drogę leśną znajduje się w Hermanowej przy Wschodnim Szlaku Rowerowym. Przy ulicy znajduje się parking, a za nim wytyczona ścieżka. Dokładne umiejscowienie kaplicy i źródełka pokazane jest na mapie poniżej.

źródełko w Przylasku w Hermanowej
Ścieżka do kaplicy w Przylasku w Hermanowej.

Studzianka w Hermanowej na Mapie

Komentarze


Dodaj komentarz
× Full Image